Translate

Poznajmy się :)

piątek, 8 sierpnia 2014

Potrzebny reset

Już po żniwach !
czas na relaks
Zdjęcie: Opracowanie własne, zakaz kopiowania.


     Nie mam czasu na nic, nawet na  dobry sen.
Od powrotu ze ślubu brata robota pali mi się w rekach, że tak się wyrażę.

     Kilka dni poświęciłem na spotkania ze znajomymi na mieście, kawa obiadki itp. 
Aczkolwiek teraz już nie mam na to czasu.
Razem z Bigem postanowiliśmy przeprowadzić się i znaleźliśmy nowe mieszkania dla nas J
Okolica wspaniała. Pomimo, że centrum to spokojnie J
Ale, jest „ale” mieszkanie całkowicie do remontu! Oczywiście koszty ponosi właściciel mieszkania,ale prace remontowe  my, za zgoda obu stron.
    Od ścian po podłogi wszystko na mojej głowie, nawet nie wiedziałem że umiem kłaść  laminat.
Po kilku godzinach pracy w nowym mieszkaniu wracam do domu, i do pracy zarabiać pieniądze.
Ledwo żyję, na szczęście remont już ku końcowi –widać światełko w tunelu....

    Musze się jakoś ogarnąć i zrelaksować tak jak ja to mówię „zresetować” , z tym, że nie mam na to czasu . Dawno nie korzystałem z zabronionego zielonego zioła relaksującego  :P



Koleś-a jak długo tu pracujesz?
ja- no już 8 miesięcy
koleś- przyjechałeś tu sam czy z rodziną ?
ja-sam
koleś- nie masz zony?, dzieci ?
ja-nie
koleś- to co jest ?


Hmm... Tak przebiegała rozmowa z kolegą z pracy , którego właśnie poznałem. Bardzo sympatyczny i wszystko,ale skąd takie zdziwienie na moją odpowiedź ?
Oczywiście nie jestem sam bo jestem z Bigem ale przecież mu o tym nie powiem. Zresztą to nie ważne  mogę być sam , ale czy facetowi w wieku 28 lat wypada być samemu czy to ma świadczyć o jego niedołężności  ? Rozbawiło mnie trochę ... Dzieci siłą rzeczy nie urodzę :P zresztą nie wiem czy poradził bym sobie psychicznie z po ciążowymi rozstępami  na brzuchu.


      Ostatnio „wpadł mi w ręce” blog odnośnie statystyk profili z Fellow. Strona większości z nas znana ;)

Co mnie tam przeraziło to to , że ja w wieku 28 lat jestem już w górnej granicy zainteresowań. Jeszcze jakieś trzy lata i wypadnę z listy.
Szok! No fakt nie muszę nikogo szukać , jest Big, ale tak nawiasem mówiąc czy oni nie oszaleli ?
Zresztą ja osobiście mam problem z zaszufladkowaniem siebie w kategorii wiekowej.



       Kiedyś to było ze dwa lata temu jak pracowałem w galerii handlowej w salonie z modą męską  przyszła do mnie kobieta  synem żeby dobrać mu garnitur na maturę.

OK, poleciłem mu jeden z fajniejszych moim zdaniem. Ze względu na krój  sylwetki slim, klasyczny grafitowy kolor.
Tak przebiegała nasza rozmowa.
ja-a coś takiego ? (opowiadając jaki to ten garnitur jest wspaniały)
kobieta- chyba zbyt poważny jak dla mojego syna
ja-dlaczego?, kolor może i klasyczny ale dzięki takim dodatkom jak koszule ..ble ble ...
    Zresztą ja sam taki mam i jak odpowiednio się dopasuje dodatki robi wrażenie.
kobieta- proszę Pana, ile pan ma lat ?
ja – 26
kobieta- no własnie , mój syn 17 , to chyba jest różnica ?!



No tak zdębiałem... brak linii obrony .



A tak poza tym jestem tez w trakcie szukania nowej pracy... dużo się dzieje.
Jestem chaotyczny tak jak i mój wpis -wybaczcie :)

7 komentarzy:

  1. Życzę Ci szybkiego wyjścia na "prostą", byś znalazł chwilę na odpoczynek i relaks (co prawda byłby przeciwny zieleninie, no ale - to Twoja spraw;-))

    No cóż, ja w wieku 23 lat też mam problem z tym, że jestem "sam". Trochę to dziwi, niektórzy pytają, inni widać ugryźli się w język i cisza.

    A co do statystyk fellow - to powiem Ci, że czasem to nawet mając 23 lata masz problem z poznaniem kogoś, zwłaszcza gdy nie jesteś modelem... Szok.

    Powodzenia w remontowaniu 4ch kątów ;-) Pewnie będzie bajkowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Gra w zielone" może być jeśli zna się umiar.
      Mam nadzieję, że będzie bajkowo :) W już nie zamierzam się stamtąd się tak szybko wynieść :P
      :) :) :)

      Usuń
  2. remont? eee, nie znoszę czegoś takiego, zwłaszcza jakbym jeszcze sam musiał go przeprowadzać :]

    a co do fellow, no cóż, wypadamy już z obiegu, trzeba się do tej myśli przyzwyczaić :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D "z obiegu" :P
      Ja remonty lubię, lubię zmiany , co chwilę coś nowego :)

      Usuń
  3. Plus takiego mieszkania jest taki, że właściciel nie wtyka się w jego wygląd, sami sobie je wykańczacie jak chcecie, a nie musicie zaciągać kredytu na miejsce do życia :)
    No cóż, ja tez dostaję dużo pytań odnośnie mojego życia prywatnego :P

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za uwagę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...